W kolejnym spotkaniu ligowym KS Smyków musiał uznać wyższość Skały Tumlin, przegrywając 2:4. Mecz od samego początku był trudny dla przyjezdnych, którzy mimo starań nie zdołali odwrócić losów rywalizacji.
Jedyne bramki dla KS Smyków zdobyli Małecki oraz Myszkowski. Niestety, od 60. minuty zespół grał w osłabieniu po tym, jak jeden z zawodników otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Osłabienie to znacząco utrudniło dalszą walkę o korzystny wynik.
Po meczu klub podziękował wszystkim kibicom, którzy przybyli na stadion i wspierali drużynę. Mimo porażki, KS Smyków zapowiada dalszą walkę w kolejnych spotkaniach.
Fatalna seria porażek trwa, co z pewnością jest powodem do niepokoju dla sztabu szkoleniowego i zawodników. Kolejne mecze będą kluczowe dla poprawy sytuacji w tabeli.
Źródło: Klub Sportowy Smyków
Fot. facebook.com

