Rodzice dzielą się zbyt wiele
Z najnowszego raportu dotyczącego zjawiska sharentingu w Polsce wynika, że co drugi rodzic publikuje w internecie materiały zawierające informacje o swoich dzieciach. Jednocześnie co piąty młody człowiek deklaruje, że takie działania rodziców wywołują u niego uczucie wstydu.
Dane te pochodzą z opracowania przygotowanego w ramach kampanii „Status: Udostępnione”, którą realizują wspólnie T-Mobile Polska, Komenda Główna Policji oraz UNICEF Poland.
Wizerunek dziecka w sieci
Eksperci zajmujący się ochroną danych osobowych od lat podkreślają, że publikowanie zdjęć i informacji o najmłodszych może mieć długofalowe konsekwencje. Materiały raz umieszczone w internecie często pozostają tam na zawsze, a ich dalsze wykorzystanie bywa trudne do kontrolowania. W kontekście sharentingu mówi się nie tylko o kwestiach prywatności, ale również o bezpieczeństwie – zdjęcia mogą trafić w niepowołane ręce.
W ramach akcji edukacyjnej organizatorzy zachęcają do refleksji przed każdym udostępnieniem treści dotyczących dzieci. Hasło kampanii przypomina, że niektóre wspomnienia lepiej zachować wyłącznie dla siebie, ponieważ nie sposób przewidzieć, kiedy i w jakiej formie powrócą.
Gdzie szukać informacji
Szczegóły dotyczące kampanii oraz wskazówki, jak chronić wizerunek i dane najmłodszych, dostępne są na stronie www.t-mobile.pl/status-udostepnione. Pełny komunikat opublikowano również na stronie Komendy Głównej Policji.
„Są wspomnienia, które lepiej zostawić dla siebie, bo nie wiadomo, jak i kiedy powrócą w najmniej oczekiwanej formie” – brzmi przesłanie kampanii.
Inicjatywa wpisuje się w szerszą dyskusję o cyfrowym śladzie, jaki rodzice zostawiają swoim dzieciom, często jeszcze przed ich narodzinami lub w pierwszych latach życia.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Końskich
Fot. facebook.com

