Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Końskich zatrzymali 65-letniego mężczyznę, któremu zarzuca się przywłaszczenie gotówki w kwocie 5010 złotych. Sprawa trafiła do koneckiej jednostki w środę, gdy zgłosił się do niej 26-latek. Zgłaszający poinformował, że dzień wcześniej zgubił portfel, w którym znajdowały się pieniądze oraz dokumenty.
Jak doszło do przywłaszczenia?
Według ustaleń funkcjonariuszy 65-latek, jadąc samochodem, zauważył leżący na ulicy portfel. Mężczyzna miał wyjąć z niego banknoty o łącznej wartości 5010 złotych, a pozostałą część zawartości wyrzucić.
Praca koneckich kryminalnych przyniosła szybki efekt — osoba odpowiedzialna za zdarzenie została ustalona i zatrzymana. Podczas przeszukania policjanci odzyskali część przywłaszczonych pieniędzy, w sumie 2800 złotych.
Co grozi za przywłaszczenie?
Za przywłaszczenie mienia Kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. 65-latek będzie musiał złożyć wyjaśnienia przed sądem.
„Za swoje zachowanie mężczyzna będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności” — podaje źródło: KPP w Końskich.
Warto pamiętać, że znalezienie cudzej rzeczy — portfela, telefonu czy dokumentów — nie uprawnia do zatrzymania jej dla siebie. Zgodnie z przepisami osoba, która znalazła przedmiot, powinna niezwłocznie zawiadomić o tym właściciela lub przekazać go odpowiednim służbom. Zatrzymanie znalezionego mienia bez podjęcia takich kroków może zostać zakwalifikowane jako przywłaszczenie, które jest przestępstwem ściganym z urzędu.
Sprawa pokazuje też, jak szybko policja potrafi ustalić sprawcę dzięki zgłoszeniu pokrzywdzonego i zabezpieczonym materiałom. Każdy taki przypadek kończy się postępowaniem sądowym, a odzyskanie nawet części utraconych środków zależy od tempa działań funkcjonariuszy.
Źródło: Policja Końskie

