W drugiej kolejce ligowej KS Smyków zmierzył się na wyjeździe z KS Nidzianka Bieliny. Spotkanie zakończyło się wysoką porażką gości 1:8, a kluczowym momentem było osłabienie drużyny już w 14. minucie.
Przebieg meczu
Już na początku spotkania bramkarz KS Smyków otrzymał czerwoną kartkę, co zmusiło zespół do gry w dziesiątkę przez większość czasu. Mimo trudnej sytuacji podjęli walkę, ale gospodarze wykorzystali przewagę liczebną i zdobyli osiem bramek.
Reakcja zespołu
Klub przyznaje, że to „kubeł zimnej wody” i cenna lekcja. Zapowiada wyciągnięcie wniosków i pracę przed kolejnymi meczami. Dziękuje także kibicom za obecność i wsparcie.
To dopiero drugie spotkanie ligowe w sezonie, więc zespół ma czas na poprawę. Kolejne mecze pokażą, czy drużyna potrafi wrócić na właściwe tory.
Źródło: Klub Sportowy Smyków
Fot. facebook.com

