Za nami kolejna edycja Piekielnego Bike Orientu – wydarzenia, które na stałe wpisało się w kalendarz rowerowych imprez w regionie. Choć emocje jeszcze nie opadły, organizatorzy podsumowali tegoroczną edycję, dziękując wszystkim, którzy przyczynili się do jej sukcesu.
Strażacy z Niekłania – inicjatorzy i filar wydarzenia
Pomysłodawcami i współorganizatorami rajdu są druhowie z OSP KSRG Niekłań. To oni trzy lata temu przedstawili gminie nie tylko koncepcję imprezy, ale i gotowy plan działania. Jak podkreślają przedstawiciele gminy, dzięki profesjonalnemu zarządzaniu Piotra Połcia udało się ponownie zorganizować wydarzenie rozpoznawalne nie tylko w województwie, ale i poza jego granicami.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Nad bezpieczeństwem uczestników czuwało około 50 druhów z OSP Odrowąż, OSP Mokra oraz Miejskiej Ochotniczej Straży Pożarnej w Stąporkowie. Ich obecność na trasie zapewniała spokój i pewność, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem. Na zakończenie strażacy przygotowali mycie rowerów – po leśnych przeprawach niezwykle potrzebne.
Trasa w lasach Nadleśnictwa Stąporków
Rajd odbywał się na terenach leśnych Nadleśnictwa Stąporków, które wsparło organizację wydarzenia. Dzięki temu możliwe było promowanie walorów przyrodniczych gminy. Bazą rajdu po raz trzeci była Restauracja Stara Piekarnia, a serwowany tam żurek stał się już kultowym daniem, na który uczestnicy czekają cały rok.
Punkty kontrolne z sercem
Jednym z punktów kontrolnych była Leśniczówka w Lelitkowie, gdzie rowerzystów gościli Leśniczy i Radny Marek Lotarski oraz Sołtys Niekłania Wielkiego Marek Dworak. O regenerację sił zadbały panie z Koła Gospodyń Wiejskich Piekielny Kociołek z Niekłania – Ewa Ordzińska i Anna Futro. Marek Lotarski od pierwszej edycji odpowiada za trasę rajdu, doskonale znając lokalne lasy i ich ciekawostki.
Nowe sołectwo w ekipie
W tym roku do organizacji dołączyło sołectwo Wielka Wieś. Rada Sołecka z Sołtysem Wojtkiem Krawczykiem przygotowała punkt kontrolny przy ul. Łąkowej, oferując ciepłe i zimne napoje, ciasta oraz miejsce odpoczynku. Uczestnicy byli serdecznie witani i otoczeni opieką.
Podziękowania dla wolontariuszy i partnerów
Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy od wczesnych godzin porannych pracowali w biurze rajdu – przy rejestracji, pakowaniu i wydawaniu pakietów startowych. Szczególne podziękowania kierują do Kasi Solarz, która jednoosobowo prowadziła telefoniczną rejestrację zgłoszeń, łącząc to z rolą mamy dwójki małych dzieci. Dziękują również stacji benzynowej Circle K ze Stąporkowa za proteinowe batoniki do pakietów startowych.
Piekielny Bike Orient to wydarzenie, które łączy ludzi z pasją – dzięki ich zaangażowaniu i sercu rajd jest wyjątkowy, ciekawy i bezpieczny. Gmina Stąporków jest dumna, że może być częścią tego przedsięwzięcia i wspólnie promować Małą Ojczyznę poprzez sport i rekreację.
Źródło: Gmina Stąporków
Fot. facebook.com

